Kolejny start Jakuba Wolnego i debiut Jana Habdasa - tak wyglądał kolejny weekend Pucharu Świata w skokach narciarskich. Także z udziałem reprezentantów LKS Klimczok Bystra rywalizacja odbyła się na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle-Malince.

Obaj skoczkowie klubu z Bystrej znaleźli się w gronie 13 zawodników, jakich na wiślańską odsłonę Pucharu Świata wyselekcjonował trener Michal Doleżal. Dla Jakuba Wolnego start ten był okazją na zdobycie kolejnych punktów w obecnym sezonie, 18-letni Jan Habdas zaliczył tym samym spektakularny debiut w elicie.

Skoki treningowe w piątek 3 grudnia były bardziej udane dla młodszego z biało-czerwonych, który uzyskując 121 m i 114,5 m sklasyfikowany został odpowiednio na 35. i 27. miejscu. Wolnemu zmierzono 104 m i 107,5 m, co nie dawało z kolei zbyt wielkich nadziei, by odegrać istotną rolę w indywidualnej rywalizacji.

Co istotne, duet LKS Klimczok Bystra bez trudu zakwalifikował się do niedzielnego konkursu. Wolny poprawił się znacząco, a odległość 121 m sprawiła, że eliminacje zakończył na przyzwoitej 19. pozycji. Habdasowi przepustkę dała próba na 122,5 m, wraz z ocenami i przelicznikami równoznaczna z miejscem 41.

W niedzielnej serii próbnej osiągnięcia "naszych" skoczków to 115 m i 110,5 m, co tylko Wolnemu dałoby miejsce uprawniające do startu w finale konkursu. Właściwa rywalizacja w Wiśle nie była niestety dla Polaków pomyślna. Wolny i Habdas sklasyfikowani zostali na miejscach 45-46., lądując na punktach oznaczających 104,5 m oraz równo 100 m.